
Gintama: Shinyaku Benizakura-hen
銀魂 新訳紅桜篇
Krótki dodatek dołączony do wydania Shinyaku Benizakura-hen wraca do jednego z powracających żartów serii, znanego jako odcinek Bena Johnsona: ekipa animatorów po raz kolejny odgrzewa noworoczne ujęcia. Yorozuya siedzi więc przy kotatsu, opróżnia miskę mandarynek i prowadzi rozmowy o sprawach z pozoru poważnych, Shinpachi narzeka na ponowne wykorzystanie tych samych klatek, a Gin-chan zamyka całość ogłoszeniem, z którego kompletnie nic nie wynika.
Rzecz składa się z jednego odcinka specjalnego i trwa około jedenastu minut, a wypuściło ją jesienią 2010 roku studio Sunrise. To czysty żywioł komediowy z domieszką akcji i science fiction znanych z macierzystej serii, oparty niemal wyłącznie na dialogu i na kpinie z samego procesu powstawania anime. Bez znajomości bohaterów i konwencji dowcip w dużej mierze przepadnie, więc jest to dodatek przeznaczony wyłącznie dla stałych widzów.
Twoja prywatna recenzja
Oceń elementy anime. Notatka zostaje wyłącznie w Twojej przeglądarce.